Trochę chorujemy.
Tatuś wraca z pracy, a Maciek zdaje relację ze swojego stanu zdrowia: "Kaszlę, kicham i pociągam."
wastkowe zakamarki
28 maja 2012
21 maja 2012
22 kwietnia 2012
26 marca 2012
25 marca 2012
15 marca 2012
3 marca 2012
26 lutego 2012
Z okazji 5 urodzin Maćka, dzieciaki dostały miarkę wzrostu. Lidzia przy zasypianiu: "Mamo, jutro powiesimy tą mierzarkę, dobra?"
Maciek i Lidzia lubią bajkę "Piraci z Nibylandii" - Maciek śpiewa piosenkę początkową: "piraci z Nibylandii, dzielna ta załoga na morzu wiedzie PRYNT!" (chodziło o prym :)
***
Maciek i Lidzia lubią bajkę "Piraci z Nibylandii" - Maciek śpiewa piosenkę początkową: "piraci z Nibylandii, dzielna ta załoga na morzu wiedzie PRYNT!" (chodziło o prym :)
16 lutego 2012
6 lutego 2012
31 stycznia 2012
Kąpiel. Wymieniam dzieciom części ciała, a one po kolei posłusznie je myją. Doszłam do pachy.
Maciek: "A dlaczego to jest pacha? Aaaa, już wiem - dlatego, że pachnie."
Maciek: "Najpierw jest taki mały dzidziuś, potem rośnie trochę większy, potem rośnie taki jak Lidzia, potem rośnie taki jak Maciek, potem rośnie taki jak mama, potem rośnie taki jak tata, a potem się tak zmniejsza i staje się dziadkiem."
Maciek: "A dlaczego to jest pacha? Aaaa, już wiem - dlatego, że pachnie."
***
Maciek: "Najpierw jest taki mały dzidziuś, potem rośnie trochę większy, potem rośnie taki jak Lidzia, potem rośnie taki jak Maciek, potem rośnie taki jak mama, potem rośnie taki jak tata, a potem się tak zmniejsza i staje się dziadkiem."
30 stycznia 2012
27 stycznia 2012
Dzieci słyszą po swojemu:)
Maciek przez dłuższą chwilę próbował mi wytłumaczyć, skąd pochodzą słowa kolędy, które według niego brzmiały: "Ono w szopie nie ma glonów". Nie mógł sobie przypomnieć początku. Ja w ogóle nie mogłam skojarzyć. Wreszcie mówi, że to ta kolęda, którą śpiewają w przedszkolu w jasełkach, kiedy wchodzą trzej królowie. Okazało się, że chodzi o tekst: "Ono w żłobie nie ma tronu." :):):)
Maciek przez dłuższą chwilę próbował mi wytłumaczyć, skąd pochodzą słowa kolędy, które według niego brzmiały: "Ono w szopie nie ma glonów". Nie mógł sobie przypomnieć początku. Ja w ogóle nie mogłam skojarzyć. Wreszcie mówi, że to ta kolęda, którą śpiewają w przedszkolu w jasełkach, kiedy wchodzą trzej królowie. Okazało się, że chodzi o tekst: "Ono w żłobie nie ma tronu." :):):)
23 stycznia 2012
22 stycznia 2012
Subskrybuj:
Posty (Atom)
